Spieszył się z trzema promilami

Lublinieccy policjanci zatrzymali mężczyznę, który od rana pił z kolegami alkohol, a po południu postanowił samochodem wrócić do domu. Tylko czujność i szybka reakcja mieszkańca Koszęcina zapobiegła wypadkowi i pozwoliła na zatrzymanie kierowcy, który narażał życie nie tylko swoje, ale także innych uczestników ruchu.

Do zdarzenia doszło ww środę po 15.00 w Koszęcinie. Z dyżurnym lublinieckiej komendy skontaktował się mężczyzna zaniepokojony sytuacją jakiej był świadkiem chwilę wcześniej. Z relacji zgłaszającego wynikało, że będąc w rejonie skrzyżowania zatrzymał się za pojazdem, który skręcał w lewo. W lusterku zauważył rozpędzonego busa i widząc, że kierowca nie zwalnia, zjechał na sąsiedni pas, którym na szczęście nie poruszał się inny pojazd. Rozpędzony volkswagen przejechał obok zgłaszającego i zatrzymał się na parkingu w pobliżu kościoła. 26-latek o zaistniałej sytuacji powiadomił dyżurnego jednostki. Mundurowi natychmiast przyjechali pod wskazany adres i przeprowadzili kontrolę. Badanie stanu trzeźwości 37-letniego kierowcy wykazało prawie 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. W rozmowie z mundurowymi mężczyzna oświadczył, że od rana pił z kolegami, a potem jechał szybko, ponieważ spieszył się do domu. Bezmyślnemu kierowcy policjanci zatrzymali prawo jazdy. Za popełniony czyn grożą mu teraz dwa lata więzienia.

tagi: Policja, Lubliniec, powiat lubliniecki
2018-11-09 09:24:14 KPP Lubliniec

Komentarze

TEN ARTYKUŁ JESZCZE NIE MA KOMENTARZY. BĄDŹ PIERWSZY, WYRAŹ SWOJĄ OPINIĘ!

Dodaj komentarz

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. czytaj więcej...

x