Wiecznie młoda dusza Pana Piotrka - zgłoszenie do Kawalera Orderu Uśmiechu

Na częste pytanie rodziców: „Kogo polecacie jako animatora zabaw dla dzieci?” pierwsza odpowiedź w tych okolicach brzmi: Piotr Pasiak. To człowiek, który potrafi wymyślić tysiące zabaw dla dzieci i młodzieży. Doskonale rozumie ich potrzeby, zwłaszcza potrzebę ruchu, zabawy, radości i przygody. Dzieci z Lublińca zgłaszają Piotra Pasiaka do odznaczenia Kawalera Orderu Uśmiechu.

Na co dzień pracuje z dorosłymi w DPS „Dom Kombatanta” w Lublińcu, a z zamiłowania bawi się z dziećmi jako animator znany z wakacyjnych zajęć na Orliku, z wielu akcji charytatywnych, instruktor teatralny MDK w Lublińcu, odtwórca ról Kubusia Puchatka i Pana Andersena oraz wielu innych postaci związanych z literaturą podczas spotkań w Miejsko-Powiatowej Bibliotece Publicznej w Lublińcu. Znany jest także jako redaktor lokalnej prasy, aktor Teatru po Pracy, założyciel Lublinieckiego Klubu Książki.

Piotr wielokrotnie był nagradzany lokalnie za pracę wolontariusza, czy wkład w rozwój kultury w naszym mieście. Jednak dla niego samego największą nagrodą jest radość dzieci uczestniczących w jego zajęciach. Niczym Janusz Korczak każde napotkane dziecko traktuje z szacunkiem i darzy je sympatią. Potrafi w szybki sposób nawiązać kontakt nawet z najbardziej nieśmiałym uczestnikiem swoich zabaw. O swojej pracy mówi: „Dzieciaki dodają mi energii i motywacji do dalszych działań. Praca z dziećmi uskrzydla i dodaje wiary, że to co robię, ma większy sens”. To jego pasja, nic więc dziwnego, że na jego zajęcia przychodzą tłumy dzieciaków, które świetnie się bawią i wychodzą z zajęć bardzo zadowolone – a właściwie nie chcą wychodzić. Jaki jest klucz do sukcesu Piotra? Czy studia z zakresu pedagogiki i animacji kultury już gwarantują taką popularność? A może to skromność, prostota, wiecznie młoda dusza i głowa pełna pomysłów Piotra? Odpowiedź znajdują rodzice na zajęciach, które Piotr prowadzi. Bogusława Bryłka, mama dwóch dziewczynek, kojarzy Piotrka z zajęć na Orliku: „Nie często spotyka się mężczyzn, którzy mają w sobie tyle energii, aby w taki fajny sposób zajmować się grupą <<rozrabiających>> dzieciaków. Piotrek jest do tego stworzony. Przyjmuje je takie, jakimi są, wszystkie... Jest szczery, otwarty, swobodny, spontaniczny. Dzięki temu jego podopieczni mogą się otworzyć i wyrazić swoje uczucia w różnych pracach artystycznych, a w zabawach rozładować emocje. Wprowadza jasne zasady zabaw w grupie, więc łatwo dyscyplinuje dzieci. A nam rodzicom pokazuje, jakie możemy mieć relacje z dziećmi. Przypomina o prostych sprawach, które budują dobrą relację w rodzinie”.

Na temat jego pracy pozytywnie wypowiada się także pedagog, Magdalena Gałuszka: „Znam Piotra od liceum, chodziliśmy razem do klasy. Z ogromną przyjemnością obserwuję jego działalność i jestem pod wielkim wrażeniem tego, jak się rozwija. Mam wrażenie, że jego serce, pogoda ducha i zaangażowanie rośnie razem z jego doświadczeniem. To, co robi Piotr, to naprawdę ciężka praca, jednak wystarczy spojrzeć na twarze jego podopiecznych – uśmiech i zadowolenie, to nie tylko najlepsza zapłata za dobra robotę, ale także wyznacznik tego, że Piotr jest na właściwym miejscu. Osobiście życzę Piotrkowi dalszych sukcesów i wielu nowych projektów". Same dzieci mówią po prostu, tak jak Ola Jureczko: „Lubię pana Piotrka, bo się bawi z dziećmi”. Rzeczywiście, poprzeczka stawiana przez takiego animatora, jest wysoko zawieszona.

Anna Trzepizur, foto MPBP Lubliniec

tagi:
2019-04-12 08:30:54 nadesłane A.T.

Galeria: Piotr Pasiak

Komentarze

TEN ARTYKUŁ JESZCZE NIE MA KOMENTARZY. BĄDŹ PIERWSZY, WYRAŹ SWOJĄ OPINIĘ!

Dodaj komentarz

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. czytaj więcej...

x