Reklama Lubliniec Info

Strajk nauczycieli w Lublińcu do 19 kwietnia

Miejskie szkoły i przedszkola, które biorą udział w ogólnopolskim strajku nauczycieli informują o kontynuacji akcji strajkowej do przyszłego piątku tj. 19 kwietnia br. Przypomnijmy, że jest to Wielki Piątek, dwa dni później rozpoczynają się już Święta Wielkanocne.

tagi:
2019-04-12 11:59:12

Galeria: Strajk nauczycieli do 19 kwietnia

Komentarze

DOŁĄCZ DO DYSKUSJI, WYRAŹ SWOJĄ OPINIĘ!

Dodaj komentarz
Wstyd! 2019-04-18, 18:54:12

Koniec szopki do roboty!
Jak słyszę że Rząd daje 250zł. oni gardzą chcą 1000zł. a w jakim zawodzie jest 1000zł podwyżki? 100 dni wolnego płatnego urlopu,reszta 26,nawet inwalidzi maja 35 dni! Roczny urlop na podreperowanie zdrowia! W każdej innej pracy zwolnią cię po 6 miesiącach! Albo naprawdę chorzy wezwani przez ZUS słyszą zdolny do pracy,nie ważne bez ręki czy nogi! Twierdzą że tyle pracy zabierają do domu,sprawdzić sprawdziany itd. ale jak się pracuje 18 godzin,gdyby pracowali od 8 do 16 tej to by był ten czas na sprawdzenie wszystkiego,przygotowanie na następny dzień materiału! A tego nie widzą ile dzieci zabierają zadań do domu? Pani puszcza film z YOUTUBE i ma czas dla siebie! Dyżury na przerwach jak się trafi jena dwie po 5- 15 minut to wszystko,za dużo mają w D...ch i się im w głowach poprzewracało! Oni się nie martwią co zrobić z dziećmi w czasie wakacji ferii bo sami siedzą w domu! Boją się to wszystko oddać,a są zbyt pazerni!!

  Zgłoś komentarz

Marek Jeremicz 2019-04-18, 15:50:59

do rodzica (nie z pis-u)
Podzielam Pana ocenę sytuacji strajku nauczycieli. Ale co dalej? Podkulić ogony i do roboty? I na następne 10-20 lat zostawić polską edukację w stanie permanentnej choroby? Żeby dalej "produkowała" posłusznych, wylęknionych, niewiele rozumiejących i nieodpornych na prymitywną propagandę polityczną obywateli? To droga donikąd. To dalsze rządy głupoty, niekompetencji, średniowiecznych mitów i iluzji. To raj dla demagogów, populistów, oszołomów i zwykłych politycznych niegodziwców i łajdaków, których w ostatnich latach namnożyło się gęsto. To wiara w ewidentne absurdy głoszone przez reżimowe media i pseudo- chrześcijańskich tzw kapłanów. Słuszna jest Pana krytyka związkowego kierownictwa strajku. Należałoby może nie teraz i nie tak strajkować, ale trudno przypisywać Panu Broniarzowi złe intencje. My wszyscy Polacy, proszę zauważyć, w XXI wieku, w okresie niekwestionowanego sukcesu materialnego, ekonomicznego i cywilizacyjnego "zafundowaliśmy" sobie rządy bezprawia, łajdactwa, cynizmu i pewnie obudzimy się z ręką w nocniku jak już będzie za późno. To świadectwo naszej zbiorowej amnezji, glupoty i kiczowatości wynikającej z nieprzygotowania do podmiotowości i wolności wyniesionej ze szkoły. Twierdzę, że większość naszych narodowych klęsk i niepowodzeń wynika ze złego wychowania i nauczania. I o to toczy sie walka nauczycieli. Płace są tylko częścią problemu. Tylko mądry i światły człowiek może być świadomym i odpowiedzialnym obywatelem i w pełni szczęśliwym człowiekiem. Dlatego należy wspierać i murem stać za nauczycielami. Jeśli oni przegrają - wszyscy przegramy.

  Zgłoś komentarz

Rodzic (nie PiSowski) 2019-04-18, 00:14:28

Nauczyciele przegrywają z PiS-em. I to na własne życzenie ich związków
https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/opinie/nauczyciele-przegrywają-z-pis-em-i-to-na-własne-życzenie-ich-związków-analiza/ar-BBW2ldu?li=BBr5MK7

  Zgłoś komentarz

Rodzic (nie PiSowski) 2019-04-18, 00:13:12

prawda p tym strajku. Nauczyciele postawili na złego konia.
Polecam poczytać i zastanowić się co wam mówiono wiele razy. Źle dobraliście przedstawicieli i jedynie sobie winni jesteście zaistniałej sytuacji. https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/opinie/nauczyciele-przegrywają-z-pis-em-i-to-na-własne-życzenie-ich-związków-analiza/ar-BBW2ldu?li=BBr5MK7 Im dłużej trwa strajk, tym topnieje poparcie społeczne dla niego. Im głośniej związki zawodowe mówią tylko o podwyżce pensji, tym trudniej o solidarność z belframi. A do tego termin strajku uderza w szanse edukacyjne dzieci. Nauczyciele przegrywają starcie z rządem - głównie przez własne związki zawodowe. To, co miało być największym straszakiem związków nauczycieli na rząd Prawa i Sprawiedliwości pokazało, że strajkujący dziś nauczyciele są bezsilni. Związki zawodowe stawiały sprawę jasno: przez strajk mogą się nie odbyć egzaminy gimnazjalne i ósmoklasisty. Odbyły się. To, dlaczego, dziś ma już mniejsze znaczenie, bo w odczuciu społecznym władza wygrała. Zwłaszcza Związek Nauczycielstwa Polskiego licytował bardzo wysoko, a finalnie okazało się, że ma słabe karty. Przestrzelony termin Sposób rozgrywania konfliktu przez obóz władzy jest metodyczny i skuteczny - z punktu widzenia technologii utrzymywania władzy, a nie interesu klientów i pracowników systemu edukacji (uczniów i nauczycieli). Związki zawodowe nauczycieli ułatwiły zresztą Prawu i Sprawiedliwości zadanie. Termin strajku wybrano źle: w czasie egzaminów gimnazjalnych, sprawdzianu ósmoklasisty, a być może i matur. A jednocześnie w kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego - dla PiS-u drugorzędnych. Dla nauczycieli lepiej byłoby wybrać 1 września - czas bez egzaminów, a przed najistotniejszymi dla obozu władzy wyborami parlamentarnymi. Ryzyko dla nauczycieli Trwający już teraz strajk to ryzykowny ruch dla belfrów. Po pierwsze: społecznie - bo traci się początkowego sojusznika, jakim powinni się stać rodzice i szerszy krąg społeczny niż tylko zatwardziali wyborcy opozycji. Przeciągający się strajk topi i tak już ograniczoną solidarność rodziców z nauczycielami. Widać to w sondażach. Tydzień temu w badaniu Kantar dla "Gazety Wyborczej" 52 proc. ankietowanych popierało strajk, a 43 proc. było przeciwko. Teraz już - to sondaż dla TVN - 49 proc. Polaków nie popiera strajku nauczycieli, z kolei 47 proc. stoi po stronie protestujących pedagogów. Polacy zaczęli się odwracać od nauczycieli, gdy ci na serio zastrajkowali. Kręgi opozycyjne starają się animować i podtrzymywać strajk, ale skala tej próby jest mikra. Powołanie Funduszu Strajkowego, na którym jest już ponad 6 mln zł i płomienne mowy znanych ludzi nie zmieniają stanu gry. Jeśli znajdzie się na nim zaraz 10 mln zł, to na głowę nauczyciela przypadnie 20 zł. Miliony robią wrażenie, ale efekt skali obraca je w symboliczne kwoty..... Dalej czytać w linku. Szukacie winnych, ale nie zauważyliście, że wina leży po waszej stronie, pozwalając upolitycznić ten strajk..

  Zgłoś komentarz

realista 2019-04-17, 22:50:06

Do Mirosław Biczyński, Tak myślę (chyba nie potrafiącego myśleć) i innych skrzywdzonych przez życie.
Panowie, a może proszę Pana w wielu odsłonach nieszczęśników życiowych. Czy nie każdy, kto ma inne zdanie jak wy, a zarazem inaczej spogląda na sprawy codzienne i życie, od razu musi mieć przypiętą łatkę obecnego aparatu rządzącego? Wielu z nas żyjących w tych "ciekawych" czasach stara się żyć i ma do tego prawo krytykować obecną sytuację walki klasowej Strajkujących widząc, czym stali się w łapkach obecnych i poprzednich elit. Może za dużo chodzicie do kościoła czy może skrzywdził was duchowny, bo tam rodzi się to zło zwane ksenofobią, brak tolerancji do innych i inaczej myślących od reszty, dyktat. Nie każdy godzi się na obecną władzą, lecz widzi też zło i błędy poprzedniej władzy, lecz gdy wykorzysta w swej wypowiedzi swe zdanie, które nie podoba się jednej ze stron, zaraz przyklejają jej naklejkę drugiej ze stron. Mówisz o czytaniu ze zrozumieniem, a sam tego nie robisz. Przyjmujesz tylko to, co tobie odpowiada. Więc może czas zastanowić się, a nie rzucać kąśliwymi wypowiedziami, bo prawda wcześniejszych wypowiedzi boli i pokazała prawdziwość obecnego stanu rzeczy. W twych wypowiedziach widać trolowską chęć pokazania się mydlenia prawdy, gdyż brakuje Ci stosownego kontr argumentu w obecnej sytuacji. Jak można być za jedną ze stron, ukazując błędy jednej i drugiej ze stron konfliktu. Szukasz pretekstu zaczepienia się, ale czasem przeczytaj siebie i swe kolejne wypowiedzi. Ale jak większość wyznawców jednej i drugiej strony politycznej nie widzisz tego, co jest pomiędzy. Szczerze Powiem Ci, że Zawsze wytykałem błędy jednej, jak i drugiej ze stron. Wybierałem innych konkretnych sprawdzonych ludzi, nie była to ani jedna, ani druga ekipa wykorzystująca w walce o tron najgorszych sposobów walki podkładając sobie świnię nawzajem. Tym mnie zrazili do siebie, a jak byś spojrzał z boku, zrozumiałbyś, że obecna sytuacja strajkowa to karta przetargowa jednych przeciw drugim, jak jedni w latach swej też chorej władzy 2012 - 2015 guzik zrobili, wyciszając tę grupę zawodową. To samo jest z obecną władzą, która niby tak pro społeczna dręczy swym rozdawaniem tych najmniejszych mały biznes i pracujących. Czy tak trudno zobaczyć, że strajk stał się kartą przetargową w walce dwóch stron politycznych? A w tej walce wykorzystano podstępnie nauczycieli i wciągnięto jako karta przetargowa niewinne dzieci i ich dalsze losy. Ludzi obudźcie się, nie dajcie się zwodzić i mydlić oczu. Co do nauczycieli to racja zrobili sobie urlop ze strajku, bo nie pojmują może, na czym polega strajk. Sam nie raz widzę jak w godzinach lekcyjnych, spotykam tych wielce strajkujących. A też podjeżdżając pod szkołę, czy też przedszkole rozmawiam z Paniami z administracji, czy obsługi i same mówią, że strajkują po dwie godziny, czasem już po godzinie. Więc na czym polega ten strajk? Bo to jakaś kpina. Co do reszty to nie widzę sensu odpowiadania, bo w klapkach na oczach zawsze będzie się brnęło w jedną tą, samą drogą do czasu aż te klaki spadną z oczu, ale może być to za późno.

  Zgłoś komentarz

mieszkaniec 2019-04-17, 14:05:45

strajk
Wszędzie głośno mówią o 40 godzinnym tygodniu pracy, to dlaczego nauczyciele strajkują po 2 godz. każdego dnia - mieszkam naprzeciwko szkoły, znam nauczycieli i widzę kiedy wchodzą i kiedy wychodzą, w czasie strajku też w domu sprawdzają prace dzieci, dokształcają się i przygotowują do strajku po 4 - 5 godz. dziennie

  Zgłoś komentarz

Tak myślę 2019-04-17, 11:30:21

do Realisty
Po dokładnej analizie Twoich wypowiedzi moja diagnoza brzmi : pis-owiec całą gębą

  Zgłoś komentarz

Mirosław Biczyński 2019-04-17, 10:12:20

strajk...
...zajmij się robotą chłopie a nie PiSaniem tych dyrdymałów a jak nie umiesz czytać ze zrozumieniem o co chodzi z "Januszem" i "Grażynką" to widać jaki jesteś światowiec...:P Nikogo nie obchodzi skąd niby miałeś pieniądze na rzekome papiery tak i w szkołach też nauczycielom pewnie nikt nie płaci za nabywanie dodatkowych uprawnień tym bardziej że jedna ustawa i zbierają ludzi do komisji z ulicy a reszta musiała jeździć na wielogodzinne szkolenia w imię czego? no tak... ktoś tych baranów wybrał i pewnie realista jest jednym z nich... A to czy mam nerwowość i małostkowość to nie tobie oceniać bo taki obraz większości myślącego społeczeństwa którzy zamiast pracować te swoje BITE 40 godzin siedzą w internecie i hejtują ludzi którzy spędzają więcej czasu z ich dziećmi dziennie niż oni sami przez pół roku... reszta nie wymaga komentarza bo strajk trwa dalej a beton dalej się leje z telewizji...

  Zgłoś komentarz

realista 2019-04-17, 01:17:37

do fikcyjnego Mirosław Biczyński
Treść Twojej wypowiedzi świadczy o małostkowości i nerwowości, czyli niestabilnej psychicznej osobowości. Co do Pana Janusza, którego tu posądziłeś, mylisz się. Cenię Pana lek Janusza i na jego miejscu wystąpiłbym do admina o dalsze konsekwencje. Wybacz, ale nie widze powodu, by przedstawiać się, a wymyślone często osoby, pod które się podszywacie, powinny złożyć doniesienie do odpowiednich organów. Ustawa RODO obowiązuje i tu więc nie ujawniam swych danych osobowych, ale zapewne wielu z was leczyłem wasze żony były pod mą kontrolą, jak i też dzieci. I chyba tyle wystarczy to, że mam kilka specjalizacji no cóż, sam pracowałem na nie, jak i na doktorat złożony przed komisją państwową. I Wybaczcie mi, sam musiałem zarobić na to i zapłacić za wszystko, bo szpital nie dał ani centa. Zawsze mówiono mi, chcesz być kimś i do czegoś dojść nie licz na innych. Sam musisz tego dokonać ale też będzie cię to kosztować. Panie Mirosław Biczyński Pewnie na polskim się spało a na matematyce.... Lepiej za Balą latać co ?

  Zgłoś komentarz

realista 2019-04-17, 01:01:45

do Pana Jarka
Ładnie się Panu mówi, mając dorosłe dzieci i wnuki zabezpieczone przed skutkami strajku. Może będąc nauczycielem w Dobrodzieniu, albo udzielając się czynnie, łatwo się mówi, Dlaczego w latach 2012 i 2015, gdy zamrożono wam płace, nie strajkowaliście? Tylko cicho słuchaliście, co wam każą. Tak samo, dlaczego nie rozpoczęliście wcześniej strajku, a nie dopiero gdy najbardziej ucierpią dzieci? Zawsze będziecie mówili, że wy dobrzy, ale już ze szkoły pamiętam, że mając wiedzę czasem większą od mego nauczyciela, nie ma prawa mu udowodnić, że nie ma racji czy wiedzy w danym temacie. Pana szkole trzeciego wieku nie strajkują, a tym bardziej będąc prezesem, Łatwo się mówi i widzi jedynie jedną stronę. Sami nauczyciele dali się wmieszać w alkę polityczną i nie zależnie czy zrzeszonych, czy nie ale sami są sobie winni, że stracili to coś wśród rodziców. Na łamach portali jedynie są listy czasem mydlące oczy innym nauczycieli. Pomija się rodziców i ich problemy, jak i same dzieci porzucone zostawione w stanie niepewności co dalej. Po co tyle się starałyby dobrze wypaść, gdy stanął nad ich głowami cień powtarzania roku. Gdzie o nich myśli ktoś z tych tak biednych nieszczęśliwych nauczycieli....

  Zgłoś komentarz

Pokaż wcześniejsze komentarze

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. czytaj więcej...

x