Stroje piłkarskie w Anglii – które najlepsze, a do jakich nam tęskno?

Stroje piłkarskie w Anglii – które najlepsze, a do jakich nam tęskno?

06.02.2020 8:50
Czytanie treści strony dostępne

Stroje piłkarskie od zawsze były najważniejszym elementem budującym identyfikację z klubem piłkarskim. W tym sezonie w Premier League kilka zespołów postawiło na niecodzienne rozwiązania. Sprawdzamy, które trykoty wypadają najlepiej, a jednocześnie ronimy łzę nad koszulkami z dawnych czasów, które budzą niezapomniane futbolowe wspomnienia.

Liverpool, Leicester i… Crystal Palace

Tak, zestawienie najciekawszych strojów tego sezonu jest zgoła odmienne od układu w tabeli. Zmierzający po pewne mistrzostwo Anglii Liverpool postawił na mieszankę tradycji z nowoczesnością. Wyszło elegancko i gustownie. To dobry przykład, jak bez ekstrawagancji można zaprojektować stroje piłkarskie zgodne z tradycją i historią klubu. Podobny, schludny wariant zaproponował też Tottenham Hotspur. Na wyróżnienie się z tłumu postawiło Leicester City. Piłkarze Brendana Rodgersa na wyjazdach występują w barwach pudrowego różu. To zupełnie nieznany do tej pory kolor na angielskich boiskach. Trzeba przyznać, że Jamie Vardy i spółka prezentują się w nich zadziwiająco dobrze. W połączeniu z dobrą formą, Leicester w różu pędzi po wicemistrzostwo Anglii. Wydaje się jednak, że najciekawszą propozycję przygotowali londyńczycy, a konkretnie Crystal Palace. Drużyna w wyjazdowych czarnych trykotach z przerywanym czerwono-niebieskim pasem wygląda znakomicie.

Zagubieni w designie

Na przeciwległym biegunie znalazły się w tym sezonie stroje Evertonu i Chelsea Londyn. Pstrokate wersje tradycyjnych niebieskich koszulek prezentują się po prostu źle i wyglądają jak stroje piłkarskie drużyn z League Two. Chelsea ratuje design koszulek wyjazdowych – eleganckie białe z czerwono-niebieskim kołnierzem i czarne z pomarańczowymi wstawkami wyglądają naprawdę dobrze. Dla wielu kibiców najbrzydsze są jednak koszulki wyjazdowe Southampton. Szary w połączeniu z żółtym prezentuje się wyjątkowo słabo.

Do tych strojów ciągle tęskno

Obserwując „boiskową modę” wielu kibiców zatęskniło w tym sezonie do starych strojów swoich drużyn, które kojarzą się im z największymi sukcesami klubu. I tak pogrążony w kryzysie Manchester United z sentymentem wspomina szerokie stroje z logiem Sharp. Arsenal tęskni za biało-czerwonym krojem z napisem JVC. Takich wspomnień jest pewnie więcej. Teraz nowe drużyny starają się zapewnić nieśmiertelność obecnym trykotom. Wiele wskazuje na to, że tak właśnie się stanie w przypadku Liverpoolu. Drużyna Jurgena Kloppa jest zdecydowanym liderem tabeli Premier League.

 

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy.
Bądź pierwszy, wyraź swoją opinie!

Dołącz do dyskusji

Polecane artykuły

Ta strona korzysta z ciasteczek. czytaj więcej...

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. czytaj więcej...

Zamknij
Ułatwienia dostępu