Prowadziła motorower w stanie nietrzeźwości. Spowodowała kolizję

Prowadziła motorower w stanie nietrzeźwości. Spowodowała kolizję

14.01.2022 7:40
KPP Lubliniec
Czytanie treści strony dostępne

Ponad promil alkoholu w organizmie miała 41-letnia mieszkanka gminy Kochanowice, która w środę spowodowała kolizję drogową na ulicy Częstochowskiej w Lublińcu. Nietrzeźwa kierująca motorowerem doprowadziła do kolizji z osobowym fordem. Wkrótce kobieta odpowie przed sądem za jadę po alkoholu i spowodowanie kolizji drogowej, grozi jej kara 2 lat więzienia oraz wysoka grzywna.

W środę 12 stycznia, około godziny 23.00 dyżurny lublinieckiej komendy Policji otrzymał zgłoszenie o kolizji drogowej, która miała miejsce na ulicy Częstochowskiej w Lublińcu. Z pierwszych ustaleń przybyłych na miejsce policjantów wynikało, że 41-letnia mieszkanka gminy Kochanowice kierując motorowerem, na śliskiej nawierzchni utraciła panowanie nad pojazdem, przewróciła się, a następnie uderzyła w prawidłowo jadący z naprzeciwka samochód osobowy marki Ford. Jak zawsze w takiej sytuacji uczestnicy kolizji zostali poddani badaniu trzeźwości. Policyjny alkomat wykazał, że sprawczyni miała w organizmie ponad promili alkoholu. Teraz za swoje lekkomyślne postępowanie kierująca motorowerem stanie przed sądem. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi jej kara do 2 lat więzienia, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna.

Na przytoczonej sytuacji widać, że często konsekwencje pijanych kierowców ponoszą nie tylko oni sami, ale również inni uczestnicy ruchu drogowego. Zdarzenia drogowe spowodowane przez pijanych kierowców często są tragiczne w skutkach. Zawsze wsiadając za kierownicę, przede wszystkim musimy pamiętać o jednej podstawowej zasadzie – NIGDY NIE JEŻDŻĘ PO ALKOHOLU! Rzeczywistość jednak pokazuje, że wielu kierowców nadal lekceważy tę dewizę. Swoim zachowaniem narażając siebie i innych użytkowników dróg na niebezpieczeństwo utraty zdrowia, a nawet życia. Dlatego nie bądź obojętny kiedy widzisz podejrzanie zachowującego się kierowcę. Zareaguj, zadzwoń pod numer alarmowy 112.

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy.
Bądź pierwszy, wyraź swoją opinie!

Dołącz do dyskusji

Polecane artykuły

Ta strona korzysta z ciasteczek. czytaj więcej...

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. czytaj więcej...

Zamknij
Ułatwienia dostępu