Reklama Lubliniec Info
Lubliniec: Jechały hulajnogą, zderzyły się z rowerzystką. Jedna osoba trafiła do szpitala

Lubliniec: Jechały hulajnogą, zderzyły się z rowerzystką. Jedna osoba trafiła do szpitala

4 września 2025, godz. 13:29
Lubliniec.info, źródło: KPP w Lublińcu / zdj. arch. Lubliniec.info
Udostępnij: Kopiuj link

Komenda Powiatowa Policja w Lublińcu zwraca uwagę na bezpieczeństwo podczas poruszania się hulajnogą. W poniedziałek 1 września doszło do wypadku, w wyniku którego jedna osoba trafiła do szpitala.

Jak relacjonuje Komenda Powiatowa Policji, do zdarzenia doszło o godzinie 10:40 na ul. Stawowej w Lublińcu: 

Dwie dziewczyny, jadące wspólnie jednym pojazdem, zderzyły się z rowerzystką. W wyniku wypadku jedna z uczestniczek trafiła do szpitala z poważnymi obrażeniami. To kolejny dowód na to, że hulajnogi – choć wydają się niepozorne – mogą być źródłem poważnych zagrożeń – pisze lubliniecka Policja.

W tym roku na terenie powiatu lublinieckiego odnotowano 6 zdarzeń z udziałem osób poruszających się na hulajnogach. Doszło do 5 kolizji i 1 wypadku. Przy okazji zdarzenia na ul. Stawowej, Policja przypomina przepisy dotyczące poruszania się hulajnogą elektryczną:

  • ograniczenie prędkości – maksymalnie 20 km/h,
  • droga dla rowerów – to podstawowe miejsce do jazdy hulajnogą,
  • chodnik – jazda jest dozwolona tylko wtedy, gdy wzdłuż drogi nie ma ścieżki rowerowej, a dopuszczalna prędkość na jezdni wynosi więcej niż 30 km/h. Na chodniku należy poruszać się z prędkością zbliżoną do pieszego i ustępować mu pierwszeństwa,
  • ulica – nie wolno jeździć hulajnogą po jezdni, chyba że brak jest ścieżki rowerowej, a dopuszczalna prędkość dla samochodów wynosi maksymalnie 30 km/h,
  • zakaz jazdy we dwoje – hulajnoga jest pojazdem jednoosobowym. Jazda w parze, choć popularna wśród młodzieży, jest niebezpieczna i zabroniona.

Komentarze

M
Mieszkaniec 5 września 2025, godz. 0:18
Zgłoś
Zapraszam na ulicę Stalmacha zwłaszcza wieczorami

Wiele się mówi o hulajnogach większość z nich nie powinno poruszać się po drogach gdyż nie spełniają nawet minimalnych zaleceń co do prawnie nazywa się hulajnogą. To szamo ma się z osobami, które się takowymi poruszają bez kasków na jednym kole co świadczy o mocy jaką posiadają. Na ulicy Stalmacha wystarczy popołudniem przejść się, a wieczorem obserwować wyścigi młodych na niby hulajnogach osiągających nawet w przejazdach 70 km/h i to wszystko pod okiem kochanej Policji pod Żabką. Wszyscy czepiali się e-rowerów, a wystarczy sprawdzić hulajnogi i zakładam, że co trzecia a nawet druga nie spełnia prawnych wymagań. Mówi się o wypadkach potrąceń a ile ich nie zostało zgłoszonych bo pirat na hulajnodze uciekł? Prawda jest taka, że prawie większość e-hulajnóg jest przerobiona albo posiada taką moc że nie spełnia wymogów, a poruszający się nimi czują się bezkarni i uważają, że świat należy do nich, a reszta to tylko przeszkody na ich drodze.

Polecane artykuły

Ta strona korzysta z ciasteczek. czytaj więcej...

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. czytaj więcej...

Zamknij
Ułatwienia dostępu