Reklama Lubliniec Info

Polska - Syberia, dzień 18: Moskwa za plecami

Nadrabianie kilometrów sprawnie idzie grupie z Kokotka, bo bilans z poniedziałku to aż 226 km! Niestety wciąż zdarzają się usterki techniczne, a to wydaje się nieuniknione, bo drogi po których jadą, pozostawiają sporo do życzenia. Rowerzyści dotarli do wsi Smykowo i śpią w niewykończonym jeszcze domu w budowie.

Poniedziałek 20.05

Korowód weselny ruszył! Koło przy kole, jeden za drugim niczym rozgrzany 24-karatowy miecz przecinają grube bloki ciepłego, gęstego, miejskiego powietrza. Hełm wiary na głowie, myśl goni myśl, trzeba kręcić... byle dotrzeć na czas, byle zdążyć. Wdech, wydech...wdech, wydech... kolejna myśl, sakwy są? Są... kask jest? Jest... przecież to oczywiste... i byle jechać dalej... kręcić... prawa, lewa, prawa, lewa... wszystkie te myśli łączą się w jednym celu, na jednej drodze, w jednej drużynie naszych bohaterów, w niemal jednostajnym ruchu. Raz w górę, raz w dół, od 5:01 trwa rajd przez Moskwę. Jasno. Po kilku kilometrach ulice rozświetla już długimi promieniami słońce, co chwilę kryjąc się za budynkami, to znów spoglądając rowerzystom w oczy, ciągle Moskwa.... pusta, cicha i bez śladu łat, dziur... wysprzątana i wyczyszczona stolica Rosji, gotowa na przyjęcie tysięcy biznesmenów, gotowa do pracy…

Przeczytaj więcej tutaj!

tagi: niniwa, wyprawa Polska Syberia
2013-05-21 06:52:13 W.Z., K.Z.

Komentarze

TEN ARTYKUŁ JESZCZE NIE MA KOMENTARZY. BĄDŹ PIERWSZY, WYRAŹ SWOJĄ OPINIĘ!

Dodaj komentarz

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. czytaj więcej...

x