Polska - Syberia, dzień 43

Polska - Syberia, dzień 43

15.06.2013 10:58
K. P.
Czytanie treści strony dostępne

Co zaskakuje kolarzy NINIWA Team w drodze? Dlaczego dziwili się, a później zmienili zdanie? O zabawach towarzyskich w czasie jazdy. Tego dowiecie się drodzy Przyjaciele z dzisiejszej relacji.

Piątek 14.06

/ Pisze Kamil Polok /

Wraz z pobudką w wiosce Rasswiet [Рассвет] do naszych rowerzystów zawitała kolejna niespodzianka. Ciepłe śniadanie w postaci całej torby świeżutkich pierogów przygotowanych na słodko z serem. Widać tutaj komuś bardzo zależało, żeby sprawić im taką miłą niespodziankę o 5.00 rano. Tak wielka ofiarność miejscowych, którą okazali też wczoraj świadczy o ich gościnności i życzliwości. O godzinie 6.00 jak zwykle miała miejsce poranna modlitwa, po której nastąpił wyjazd. Pogoda bardzo sprzyjała jeździe, praktycznie nie było wiatru. Dzień był bardzo gorący, ale upał nie dał się zbytnio we znaki, z racji niewielu przejechanych kilometrów.

Przeczytaj więcej tutaj!

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy.
Bądź pierwszy, wyraź swoją opinie!

Dołącz do dyskusji

Polecane artykuły

Ta strona korzysta z ciasteczek. czytaj więcej...

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. czytaj więcej...

Zamknij
Ułatwienia dostępu