Wyprawa w Nieznane: Dzień 1 – Iniemamocni

21 śmiałków z grupy NINIWA Team po pierwszym dniu wyprawy dojechała do czeskiego miasteczka Bystrice pod Hostynem. Wczorajsze warunki należały do trudnych. 200 kilometrów, wiele podjazdów a do tego pięć godzin jazdy w ciągłym deszczu.

Dzisiaj internauci dla rowerzystów wyznaczyli trasę jazdy w kierunku Węgier. Planowany cel to miasto Esztergom.

Poniedziałek 04.08

Najkrótsza relacja z pierwszego dnia trasy brzmi: Góry, góry, góry i pięć godzin jazdy w deszczu. Pierwszy dzień wyprawy pokazał, że nie ma mocnych. Każdy miał momenty kryzysowe, nawet najbardziej doświadczeni i najsilniejsi. Uczestnicy wyprawy w Nieznane nocowali dziś w czeskim miasteczku Bystrice pod Hostynem w remizie strażackiej. Wszyscy wczoraj w komplecie dotarli kilka minut po godz. 20. na miejsce, dokładnie po 200 km trudnej drogi. Ludzie często po drodze pytają dokąd zmierzają. Pomimo, że ciężko odpowiedzieć na to pytanie, dowartościowuje ich intencja w jakiej jadą – pokój na świecie. Wyprawę w pierwszym dniu porównują do sceny zwiastowania. Maryja poszła za głosem Boga w ciemno. Z rowerzystami jest podobnie. To prawda, że głosują ludzie. I to oni decydują, gdzie mają się kierować. Ale uczestnicy wierzą, że nie dzieje się to bez woli Pana Boga.

Przeczytaj więcej tutaj!

tagi: Lubliniec, powiat lubliniecki, niniwa, Kokotek, wyprawa w nieznane
2014-08-05 09:32:44 U. M.

Komentarze

TEN ARTYKUŁ JESZCZE NIE MA KOMENTARZY. BĄDŹ PIERWSZY, WYRAŹ SWOJĄ OPINIĘ!

Dodaj komentarz

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. czytaj więcej...

x