Zgłaszanie komentarza: do rozumu

Wszystko co do jazdy kierowcy jest zarejestrowane na urządzeniu zwanym tachografem i to jest święte. Można sprawdzić w zupełności krok po kroku minuta po minucie sekunda po sekundzie jak jechał kierowca samochodu ciężarowego. Co do tego nie ma wątpliwości. Co do kierującego rowerem nie ma żadnej pewności prócz monitoringu miejskiego (może) albo firmowego. Dochodzi również możliwość iż kierowca ciężarowego miał urządzenie rejestrujące wideo. Coraz częściej jest to spotykane u tego rodzaju pojazdów z racji późniejszego dowodu jak rzeczywiście było w razie zdarzenia na drodze. Przydatna wyjaśniająca wiele funkcja. Wszystko tak czy inaczej jest do wyjaśnienia przez policję i prokuraturę. Okaże się czy kierujący rowerem nie był pod wpływem co bardzo często ostatnimi czasy się zdarza. Zrobiło się to wręcz modne. Moim zdaniem wjechał bezpośrednio na pasy przejścia dla pieszych gdzie powinien prowadzić rower a nie jechać na nim i rozglądnąć się przede wszystkim ponieważ kierujący zestawem ciężarowym z prawej strony ma ograniczoną widoczność a wszystko rozgrywa się na kilku metrach od pojazdu i to bardzo szybko. Wykrzyczeć by się chciało: Trochę rozwagi na drodze na przejściach dla rowerzystów, motocyklistów i.t.p. 40t masy całkowitej pojazdu to zdecydowanie więcej niż mały rower i jeden człowiek. Wiadomo że nie ma szans starcie z takim kolosem. Jak można było wjechać pod sam środek takiego zestawu na pasach przejścia dla pieszych i w dodatku na wjeździe towarowym do firmy. Rozwagi, więcej rozwagi życzę. Pozdrawiam

Ta strona korzysta z ciasteczek. czytaj więcej...

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. czytaj więcej...

Zamknij
Ułatwienia dostępu