Używane auta premium: kiedy warto się nimi zainteresować?

Zakup nowego auta premium leży daleko poza możliwościami finansowymi większości kupujących, a spora część z tych osób nie jest też zainteresowana kredytowanie takich zakupów. Czy jednak zawsze w podobnej sytuacji warto zainteresować się używanymi autami z najwyższego segmentu?

Premium na daily?

Można by się na początek zastanowić, czy auto premium będzie dobrym wyborem, jeśli jego głównym zastosowaniem będzie dojeżdżanie po parę kilometrów do pracy. Generalnie odpowiedź będzie przecząca, ale po chwili zastanowienia warto jednak dodać listę małych “ale”.

  • Auta premium są zazwyczaj trwalsze i mniej awaryjne od najniższego segmentu, więc paradoksalnie mogą być lepszym wyborem.
  • Gdyby silnik nie był paliwożernym potworem, to eksploatacja takiego samochodu też może się okazać tylko symbolicznie droższa od segmentu C lub D.
  • Jeśli szukasz aut już pełnoletnich, to w zasadzie nawet w segmencie premium większość będzie zmurszałymi szrotami, ale też praktycznie tylko tutaj znajdziesz jeszcze profesjonalnie utrzymane samochody.
  • Jeżeli te kilka wyjazdów nie do pracy to będą naprawdę dalekie podróże, to może się okazać, że niższe segmenty niewiele mają do zaoferowania.

Dobrym zwyczajem jest rozkodowanie wyposażenia na bestvin.pl, bo niższe wersje aut premium sprzed lat mogą nie być wcale koszmarnie drogie, a wyposażeniem śmiało konkurują z dzisiejszym segmentem D.

Masz średni budżet i dobre źródło

Oba warunki muszą być spełnione jednocześnie. Bo auta premium nie kupisz za 10 tysięcy. A jeśli kupisz, to znaczy, że dużo więcej trzeba będzie wyłożyć na stół w czasie pierwszej wizyty u mechanika. Auta premium sprzed 10 lat często nadal kosztują po 20-40 tysięcy złotych, jeśli są w dobrym stanie. To jednak nie oznacza automatycznie, że wszystkie samochody z tego poziomu cenowego są dobre. Tu w grę wchodzi wiarygodność sprzedawcy.

Nie obejdzie się na pewno bez sprawdzenia raportu z historii VIN. Możesz taki wygenerować na carVertical, a to ważne, bo wiele aut z najwyższego segmentu pochodzi z importu. Samo to oczywiście nie jest żadnym problemem, natomiast nierzadko zdarza się, że na przykład w Niemczech już swoje odsłużyły nie jako limuzyny, tylko właśnie jako daily, więc dostały mocno w kość.

Sporo wciąż jest przypadku zawyżania wartości przez zaniżanie przebiegu, zdarza się, że na polski rynek trafiają auta powypadkowe, a nawet sklonowane, pozbawione numerów, wyzłomowane itd. Generalnie na każdy przekręt łatwiej jest się natknąć w klasie premium niż w niższych, bo tutaj na oszustwie sprzedający może wygrać znacznie więcej, a inwestycja w fałszowanie dokumentacji po prostu ma szansę się zwrócić.

Coś więcej, niż auto na pokaz

Umówmy się – nawet najlepsze używane auta premium nigdy nie będą tak prestiżowe, jak nowe samochody z tej klasy. Jeśli więc przymierzasz się do zakupu, to przede wszystkim ze świadomością, że muszą to być pojazdy dopasowane do twoich potrzeb. Zaskakująco często kupujący kierują się jakąś swoją wizją lansu, a to zawsze zła droga. I gdyby chodziło tylko o przekonania, to można by to było pominąć, ale w takiej sytuacji emocje często biorą górę i kupowane samochody nie są sprawdzane ani w bazach danych, ani u mechanika. A to z kolei najprostsza droga do bankructwa. Dlatego po auta premium warto sięgać ze świadomością, że one też (a może zwłaszcza one?) muszą być praktyczne.

tagi: poradniki
2021-04-09 08:12:51

Komentarze

TEN ARTYKUŁ JESZCZE NIE MA KOMENTARZY. BĄDŹ PIERWSZY, WYRAŹ SWOJĄ OPINIĘ!

Dodaj komentarz

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. czytaj więcej...

x